Paulinianum - Księgarnia dla życia

Darmowa wysyłka
już od 149,00
0
Wartość:
0,00
Dla dzieci 0,00
Twój koszyk
  • Twój koszyk jest pusty. Zapraszamy do zakupów.
Wartość 0,00 Do kasy

Maryjny dom rodzinny bł. Stefana Wyszyńskiego

Zobacz pakiet tygodnia z rabatem -75%.

Błogosławiony Stefan Wyszyński wszystko postawił na Maryję. Wiemy to z wielu jego wypowiedzi, które świadczyły o szczególnej miłości do Matki Boga. Mawiał „Jeśli chcecie, aby wasze życie było owocne zwiążcie się ze świętą Bożą Rodzicielką, Matką Chrystusa i Jego Kościoła. Z Jej pomocą będziecie wydawać owoc stokrotny”.

Kiedy właściwie zaczęła się ta jego maryjna pobożność? Okazuje się, że jej początki sięgają już wczesnego dzieciństwa. Przebiegało ono w atmosferze służby Bogu i ludziom. Jego rodzice byli gorliwymi katolikami. W szczególności charakteryzowała ich  właśnie pobożność maryjna.

Sprawdź książkę >> Opatrznościowy Pasterz. Drogi życia Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Kard. Stefan Wyszyński, wspominając swoje dzieciństwo, opowiadał o swym tacie, który z upodobaniem jeździł na Jasną Górę. Mama zaś jeździła do Ostrej Bramy. Oboje odznaczali się głęboką czcią i miłością do Matki Najświętszej. Nawet ich to w pewnym sensie poróżniało. Zawsze po powrocie z pielgrzymek dyskutowali, "która Matka Boża jest skuteczniejsza – Ta, co w Ostrej świeci Bramie, czy Ta co Jasnej broni Częstochowy".

Oba wizerunki Maryi wisiały nad łóżkiem, w którym spał mały Stefek. Z humorem wspominał, że po przebudzeniu długo im się przyglądał, zastanawiając się dlaczego jedna jest czarna, a druga biała.

Całe dzieciństwo Stefana przebiegało w atmosferze służby Bogu i ludziom oraz w poszanowaniu wszystkiego, co polskie. Jego ojciec pracował w kościele jako organista. Wolne chwile od pracy przy budowie kościoła spędzał przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej.

Kto wie, może właśnie widok rozmodlonego ojca, przy Jasnogórskiej Maryi przyczynił się do tego, że później, swoje kapłańskie lata Wyszyński związał z Janą Górą. Podobno nawet  zastanawiał się, czy nie zostać paulinem. Ale Bóg miał dla niego inny plan.

Sprawdź książkę >> Opatrznościowy Pasterz. Drogi życia Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Ojciec Stefka był również żarliwym patriotą. Zapewne to również wywarło ogromny wpływ na późniejsze życiowe postawy Prymasa. Niemałą rolę w wychowaniu w wierze odegrała również matka Stefana, Julianna Wyszyńska. Każdego dnia, nierzadko całą rodziną, odmawiali wieczorny różaniec.

Gdy bł. Stefan Wyszyński został kapłanem, miłość do Maryi pragnął zaszczepić w życiu polskiego Narodu i Kościoła. Zachęcał do tego swoich rodaków w kazaniach, listach, czy też rozmowach. Zapewne niejedna osoba, dzięki temu zwróciła się w stronę Boga właśnie przez Maryję.

Sprawdź książkę >> Opatrznościowy Pasterz. Drogi życia Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Cytaty pochodzą z książki "Opatrznościowy Pasterz. Drogi życia Kardynała Stefana Wyszyńskiego", o. Stanisława Przepierskiego OP

 

 

Sprawdź również

7 ciekawostek o Różańcu, które warto poznać

7 ciekawostek o Różańcu, które warto poznać

Październik, podobnie jak maj, to miesiąc w którym szczególnie zbliżamy się do Maryi i przeznaczamy więcej czasu na modlitwy do...

więcej
3 pozycje na jesienne wieczory o bł. Stefanie Wyszyńskim

3 pozycje na jesienne wieczory o bł. Stefanie Wyszyńskim

Wieczory stają się coraz chłodniejsze, więc przyjemniej je spędzać z noskiem w książce. Jeśli prócz przyjemności z czytania...

więcej
Duchowny, którego musisz poznać!

Duchowny, którego musisz poznać!

„Czasy są trudne” – pewnie wielokroć słyszeliście to sformułowanie. Czas pandemii, upadek firm, droga żywność w sklepach,...

więcej
Na projekt "Książka dla Życia" przekazujesz 0,00 zł.
×